16.09.2026 | Źródło: Xinhua via Kangba TV

14 września 2026 roku, pracownica farmy posiadająca uniwersyteckie przygotowanie sprawdza w szklarni w Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny w południowo-zachodnich Chinach) suszące się grzyby Lingzhi o białym miąższu.
W 2008 roku władze powiatu Milin (obecnie miasta na prawach powiatu Milin) w prefekturze Nyingchi zakwalifikowały rodzinę Nyimy jako gospodarstwo ubogie i przyznały jej pożyczkę w wysokości 150 000 juanów (ok. 22 348,95 USD). Nyima, który początkowo zajmował się zbieraniem dziko rosnących grzybów Lingzhi o białym miąższu (gatunek *Ganoderma leucocontextum*), z czasem zainteresował się ich uprawą fermową; w 2012 roku zbudował pracownię produkcji grzybni oraz bazę uprawową imitującą warunki naturalne.
Córka Nyimy, Tsomo, jest absolwentką Centralnego Uniwersytetu Finansów i Ekonomii. W 2019 roku zwolniła się z pracy w przedsiębiorstwie państwowym i wróciła do założonego przez ojca pokazowego gospodarstwa rodzinnego. „Gospodarstwo potrzebuje młodych ludzi z wyższym wykształceniem, dlatego zdecydowałam się na powrót” – powiedziała.
Oba pokolenia dzielą się obowiązkami: ojciec, Nyima, zarządza całym gospodarstwem, starszy brat Tsering Norbu odpowiada za kluczową technologię produkcji grzybni, a Tsomo zajmuje się marketingiem i sprzedażą, dążąc do unowocześnienia technologii oraz wzmocnienia marki gospodarstwa.
Uprawy Lingzhi oraz szklarnie gospodarstwa zajmują powierzchnię ponad 1000 mu (ok. 66,7 hektara), a wartość produkcji w 2025 roku wyniosła 9,2 miliona juanów (ok. 1,37 miliona USD). Gospodarstwo nie tylko zapewniło 35 stałych miejsc pracy i zatrudniło czterech lokalnych absolwentów wyższych uczelni, ale także oferuje mieszkańcom wioski bezpłatne worki z grzybnią oraz wsparcie techniczne. (Xinhua/Jiang Fan)

Pracownica posiadająca wyższe wykształcenie ogląda grzyby Lingzhi w szklarni fermy położonej w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny - Xizang, południowo-zachodnie Chiny), 14 września 2026 r. (foto: Xinhua/Jiang Fan)

Pracownica sprawdza proces produkcji proszku z zarodników grzybów Lingzhi w szklarni na fermie położonej w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny - Xizang, południowo-zachodnie Chiny), 14 września 2026 r. (Foto: Xinhua/Jiang Fan)

Pracownica posiadająca wyższe wykształcenie sprawdza proces produkcji proszku ze zarodników grzybów Lingzhi w szklarni fermy położonej w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny - Xizang, południowo-zachodnie Chiny). 14 września 2026 r. (Foto: Xinhua/Jiang Fan)

Pracownica z uniwersyteckim cenzusem promuje podczas transmisji online produkty fermy grzybów położonej w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Region Autonomiczny Tybetu, południowo-zachodnie Chiny). 14 września 2026 r. (Foto: Xinhua/Jiang Fan)

14 września 2026 r. W szklarni, na farmie położonej w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny - Xizang, południowo-zachodnie Chiny) pracownica fermy wietrzy grzyby Lingzhi.(Foto: Xinhua/Liu Zhoupeng)

14 września 2026 r. W szklarni, na farmie położonej w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny - Xizang, południowo-zachodnie Chiny) pracownicy fermy wietrzą grzyby Lingzhi. (Foto: Xinhua/Jiang Fan)
Archiwalne zdjęcie udostępnione reporterowi przez właściciela farmy Nyimę, przedstawia Nyimę (w środku) jego syna Tseringa Norbu (drugi od lewej), córkę Tsomo (pierwsza od prawej) i innch członków rodziny, prezentujących grzyby Lingzhi zebrane na farmie w powiecie Milin (prefektura Nyingchi, Tybetański Region Autonomiczny - Xizang, południowo-zachodnie Chiny).
O grzybach REISHI pisaliśmy także w artykułach:
Grzyb REISHI BIO (Ganoderma Lucidum) - droga do bogactwa
Tybetański grzyb może pomóc w walce z nowotworami
Kosztowny produkt chroniony: grzyb reishi



Turystyka