11.04.2024| Źródło: Xinhua/X
* Tego dnia ponad 1400 żołnierzy tybetańskich przeciwstawiło się nacierającym siłom brytyjskim. Po kilku nieudanych próbach przebicia się Brytyjczycy zaatakowali Qumigxung pod pretekstem negocjacji, zabijając wielu tybetańskich obrońców.
* Po splądrowaniu ogień brytyjskiej artylerii zniszczył prawie 60 sal Buddy, w których bohatersko zginęli mnisi.
* Bohaterska kraina, położona na wysokości ponad 4000 metrów nad poziomem morza, w ciągu ostatniego stulecia szybko się rozwinęła. Dziś to nie tylko znaczący węzeł komunikacyjny, ale także okręg o wielkim narodowym znaczeniu historycznym i kulturowym.
_______________________________________________________________________________________

83-letni Nyima Phuntsok.
83-letni Nyima Phuntsok włożył swój tybetański kapelusz i wsparł się na lasce, kierując się do ziemnego muru, który jest o wiele starszy od niego. Zdjął kapelusz, pochylił głowę i zapanowała chwila ciszy.
Gliniany mur, będący obecnie częścią pomnika bohaterów Qumigxung, położony na wschód od autostrady przecinającej miasteczko Tuna niedaleko Xigaze w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [Xizang], został zbudowany przez tybetańskich żołnierzy 120 lat temu w celu obrony przed brytyjską inwazją. Wciąż nosi ślady brytyjskich kul.
Oprócz Nimy Phuntsok hołd pod pomnikiem składało wielu turystów.
Sekretarz partii w Tuna, Phuntsok Dorje, powiedział, że miejsce to odwiedza dziesiątki osób dziennie, w tym miejscowi, studenci i turyści.
Kiedy Nyima Phuntsok był dzieckiem, starsi ludzie z wioski opowiadali historie z przeszłości, które obecnie zostały wyryte na kamiennej tablicy w miejscu, w którym wcześniej widniała fatalna data zapisana w języku tybetańskim, chińskim i angielskim: 31 marca 1904 r.
Tego dnia ponad 1400 żołnierzy tybetańskich zebrało się, aby zablokować najazd sił brytyjskich. Po kilku nieudanych próbach przebicia się Brytyjczycy, pod pretekstem negocjacji, zaatakowali Qumigxung, zabijając wielu tybetańskich obrońców.
Starzec ze wzruszeniem machał laską, wspominając historie z dzieciństwa. „Przegraliśmy wojnę, ponieważ byliśmy zbyt słabi” – powiedziała Nyima Phuntsok. „Jak improwizowana broń palna może mieć szansę w starciu z nowoczesną bronią? Codziennie śledzę wiadomości z Chin i świata i widzę, jak nasz kraj staje się silniejszy, aby taka tragedia nigdy się nie powtórzyła”.
To zdjęcie zrobione 25 marca 2016 roku przedstawia widok na klasztor Tsechen w Gyantse, w mieście Xigaze, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym w Chinach. (Foto: Xinhua/Jigme Dordże)
Region doświadczył pokojowego wyzwolenia, gdy Nyima Phuntsok miał 10 lat, a reformy demokratyczne rozpoczęły się, gdy skończył 18 lat. Na przestrzeni dziesięcioleci Tybet odnotował szybki rozwój. W 2023 r. dochód na mieszkańca w Tunie wyniósł blisko 20 000 juanów (około 2765 dolarów amerykańskich). Życie miejscowej ludności uległo ogromnym zmianom.
Kilka miejsc od Qumigxung po powiat Gyantse upamiętniających tragedie z przeszłości wyznacza trasę, którą siły brytyjskie przebyły 120 lat temu.
Klasztory znajdujące się na trasie zostały wówczas splądrowane. Według zapisów ówczesnego brytyjskiego korespondenta wojennego Edmunda Candlera dobra zrabowane przez żołnierzy brytyjskich z klasztoru Tsechen w Gyantse „musiały być niesione przez 400 mułów, wśród nich były rzadkie pisma religijne, posągi i wiele narzędzi rytualnych”.
Po splądrowaniu klasztoru ogień brytyjskiej artylerii zniszczył prawie 60 sal Buddy, w których bohatersko zginęli mnisi.
Część ruin starożytnego białego zamku do dziś stoi na górze Dzongri w Gyantse. Od tego miejsca wzięła się nazwa powiatu Gyantse, co w języku tybetańskim oznacza „szczyt zwycięstwa”.
W sali pamięci u podnóża góry stare zdjęcia wystawiono wraz z serią ilustracji z brytyjskiej gazety „The Graphic” z 1904 roku.
Jeden z podpisów opisuje, jak brytyjscy żołnierze zbudowali schron za bronią. „Większość obiektów Jong (obronnych) znajdowała się w zasięgu działa, które niezmiennie wyrzucało serię kul w chwili pojawienia się Tybetańczyka” – podaje gazeta.
To zdjęcie zrobione 27 marca 2024 r. przedstawia widok na glinianą ścianę ze śladami po kulach w miejscu pomnika bohaterów Qumigxung, położonego na wschód od autostrady przecinającej miasteczko Tuna w mieście Xigaze w południowo-zachodnim regionie autonomicznym Xizang w Chinach. (Xinhua/Huang Yaoman)
„W tym roku przypada 120. rocznica antybrytyjskiego ruchu oporu w Gyantse” – powiedział Phurbu Tsering, komentator w sali pamięci. „W czerwcu sala pamięci przejdzie remont i rozbudowę. Wówczas więcej osób pozna ten fragment naszej historii”.
Malowniczy cel turystyki kulturowej położony w bohaterskim i starożytnym powiecie Gyantse, punkt krajobrazowy klasy ogólnokrajowej na poziomie 4A, przyciągnął w 2023 r. ponad 530 000 gości.
Podczas brytyjskiej inwazji w 1904 r. zrabowano niezliczone cenne tybetańskie artefakty i klasyczne teksty tybetańskie, które ostatecznie trafiły do głównych brytyjskich bibliotek i muzeów.
Wyszukiwarka na stronie internetowej Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie, jednego z największych muzeów narodowych w Wielkiej Brytanii, ujawnia, że znajduje się w nim 958 artefaktów związanych z Tybetem, 39 spośród nich oznaczonych jest jako związane z „wyprawą do Tybetu” Francisa Edwarda Younghusbanda, w latach 1903 - 1904 dowódcy brytyjskich wojsk ekspedycyjnych w Tybecie.
Na stronie internetowej muzeum opisano XVI-wieczny pozłacany posąg Buddy Siakjamuniego z brązu, który według autora wpisu „został zabrany podczas brytyjskiej wyprawy do Lhasy w 1904 roku”.
14 czerwca 2022 r. Erin L. Thompson, profesor nadzwyczajny w John Jay College of Criminal Justice na City University of New York, powiedziała w mediach społecznościowych, że Younghusband zrabował w Tybecie posąg bodhisattwy Awalokiteśwary dla Muzeum Wiktorii i Alberta.
Muzeum zostało wówczas zmuszone do zmiany opisu wystawionych artefaktów, jednak wiele opisów na oficjalnej stronie internetowej pozostaje niezmienionych.
To zdjęcie zrobione 16 marca 2022 roku ukazuje widok na starożytny białe zamek na górze Dzongri w Gyantse, w prefekturze Xigaze, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym w Chinach. (Foto: Xinhua/Jigme Dordże)
Liang Junyan, pracownik naukowy Instytutu Historii Chińskiego Centrum Badań Tybetologicznych, powiedział półżartem: „Nie powinno się pytać kobiet o wagę, mężczyzn o zarobki a dyrektorów brytyjskich muzeów o pochodzenie zabytkowych eksponatów”.
„Jeśli zabytki rzeczywiście „zabrano”, dlaczego te starożytne budynki w Gyantse, które stały tam przez tysiące lat, zamieniły się w ruiny?” pyta Phurbu Tsering.
Obecnie, gdy ludzie spoglądają w dół z góry Dzongri, mogą zobaczyć w całym Gyantse starannie zaaranżowane bungalowy w stylu tybetańskim a także centralny plac otoczony szczelnie samochodami.
Ludzie podróżują tam i z powrotem, robią zakupy lub rozmawiają, ciesząc się czasem. Niektórzy zbierają się, aby porozmawiać w pawilonie na środku jeziora u podnóża góry.
Bohaterska kraina, położona na wysokości ponad 4000 metrów nad poziomem morza, w ciągu ostatniego stulecia szybko się rozwinęła. Dziś to nie tylko znaczący węzeł komunikacyjny, ale także okręg o wielkim narodowym znaczeniu historycznym i kulturowym.
„Rok drewnianego Loong” [chiński smok - w języku kantońskim: Lùhng] w kalendarzu tybetańskim „reinkarnuje się” sprzed 120 lat do roku obecnego, ale to chyba jedyna rzecz, która łączy te dwa lata.
Zobacz video: https://english.news.cn/20240411/d82368b7a34f4c5cae45a4e480c28371/c.html
(Reporterzy wideo: Sonam Dekyi, Lodro Gyatso; montażyści wideo: Wang Houyuan, Zhu Jianhui, Liu Ruoshi, Zhu Cong)



Turystyka