12.12.2024| Źródło: Xinhua via en.gmw.cn
Maski używane w spektaklach opery tybetańskiej, ich sposób wytwarzania, są prawdziwymi perłami regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Rzemieślnik sprawdza tradycyjną tybetańską maskę w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Tenzin Nyida)

Rzemieślnik ogląda tradycyjne maski tybetańskie w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Ding Ting)

Shilok tworzy tradycyjną tybetańską maskę w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Tenzin Nyida)

Shilok (z prawej) i jego kolega sprawdzają tradycyjną tybetańską maskę w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Tenzin Nyida)
Rzemieślnik wykonuje tradycyjną tybetańską maskę w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Ding Ting)

Rzemieślnicy pozują do grupowego zdjęcia przed spółdzielnią w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu.(Xinhua/Jigme Dorje)

Shilok tworzy tradycyjną tybetańską maskę w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Jigme Dorje)

Rzemieślnicy pozują do grupowego zdjęcia w warsztacie spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Ding Ting)

Shilok przygląda się tradycyjnej tybetańskiej masce w hali wystawowej spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Ding Ting)

Shilok (z prawej) i jego kolega rozmawiają o swoich doświadczeniach z tradycyjną techniką wyrobu masek do spektakli opery tybetańskiej. Fotografia zrobiona w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Ding Ting)
Rzemieślnik ogląda tradycyjne maski tybetańskie w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Ding Ting)

Shilok tworzy tradycyjną tybetańską maskę w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Jigme Dorje)

Shilok (pierwszy z lewej) i jego kolega wymieniają się swoimi doświadczeniami w tradycyjnym wytwarzaniu masek. Zdjęcie zrobiono w spółdzielni w dzielnicy Dagze w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [po chińsku Xizang], 9 grudnia 2024 r.
Shilok jest spadkobiercą i kontynuatorem tradycyjnej tybetańskiej techniki wytwarzania masek, będącej prawdziwą perłą regionalnego niematerialnego dziedzictwa kulturowego, którego czasochłonne procedury wytwarzania obejmują rzeźbienie, nakładanie warstw kitu, suszenie na powietrzu i malowanie.
W 2012 r. z pomocą lokalnych władz Shilok założył spółdzielnię mającą na celu wytwarzanie tybetańskich masek używanych w spektaklach operowych i zaczął tu pracować ze swoimi uczniami. „Większość naszych zamówień pochodzi od tybetańskich zespołów operowych” — powiedział Shilok.
W ostatnich latach spółdzielnia zapewniła miejscowej ludności przestrzeń do nauki umiejętności wytwarzania masek, stworzyła możliwości zatrudnienia i przyczyniła się tym samym do ochrony i rozwoju niematerialnego dziedzictwa kulturowego Tybetu. (Xinhua/Tenzin Nyida)



Turystyka