Thangki są powszechnie uważane za najbardziej reprezentatywne dzieła sztuki tybetańskiej. Malowane na jedwabiu lub bawełnie zwykle przedstawiają buddyjskie bóstwa, sceny lub symbole religijne, przeznaczone są do osobistej medytacji lub nauczania mnichów w klasztorach. Thangka nie jest duża, zwykle mają nie więcej niż 60 centymetrów szerokości i metr długości, jednak namalowanie Thangki wymaga czasu. "Aby namalowawać Thangkę trzeba nawet do dwóch lat. Aby zakończyć to, nad czym obecnie pracuję potrzebuję co najmniej 20 dni." - Powiedział artysta - malarz Thangki Luobusida.
Obrazy Thangka mogą przetrwać setki lat, ich kolory prawie się nie zmieniają. Nadal możemy oglądać egzemplarze dobrze zachowanych starożytnych Thangka w Pałacu Potala i różnych świątyniach Tybetu. To efekt techniki używania pigmentów przez malarzy Thanka, które wszystkie są wykonane z rud.
"Rudy nie są trudne do znalezienia, zarówno w kraju jak i zagranicą. Jednak specyficzny klimat i szczególne położenie geograficzne Tybetu tworzą unikalne cechy rud. Te zjawiska powodują, że miejscowe rudy dają niepowtarzalne kolory do pigmentów", stwierdził profesor Nagwang Jigme z Uniwersytetu Tybetańskiego . Poza obrazami od 7 wieku Tybetańczycy maja swoje własne pismo, powstałe pod wpływem języka Hindu.
"W piśmie tybetańskim możemy znaleźć osiem głównych rodzajów sztuki kaligrafii. Odnajdziemy je przede wszystkim w starych manuskryptach" poinformował mistrz kaligrafii Zhaxi Dunzhu.
Od przebywających na wystawie artystów goście mogą również dowiedzieć się o dramatach, medycynie i strojach tybetańskich. W tym roku przypada 50. rocznica demokratycznych reform w Tybecie. Rząd centralny Chin wydał ponad 120 milionów juanów na utrzymanie i konserwację dziedzictwa kulturowego w regionie.



Turystyka