20.04.2026 | Źródło: China Tibet Online

Klasztor Dordong, położony w powiecie Bome w prefekturze Nyingchi w Tybetańskim Regionie Autonomicznym (Xizang), ma ponad 380-letnią historię i jest uważany za perłę na starożytnym Szlaku Herbaciano-Końskim.

W ostatnich latach, zachowując tradycyjną tybetańską kulturę, mnisi z klasztoru aktywnie uczą się w mowie i piśmie standardowego języka mandaryńskiego (chińskiego), który pozwala zdobywać wiedzę istotną we współczesnym społeczeństwie.

Trzydziestosiedmioletni mnich Tsewang Palden jest tego dobrym przykładem. Podczas wywiadu płynnie wypowiadał się w języku Putonghua, zauważając, że standardowy język chiński w mowie i piśmie stanowi pomost łączący ich ze, w szerokim rozumieniu tego słowa, społeczeństwem. Wspominał, że w przeszłości, podróżując do takich miejsc jak Lhasa i Chengdu w celu leczenia lub w innych sprawach osobistych, bariery językowe często stanowiły dla niego duże trudności.

Po roku nauki potrafi jednak płynnie komunikować się w języku ogólnonarodowym w życiu codziennym. Oprócz pilnego uczęszczania na zajęcia, do samodzielnej nauki korzysta również z internetu, ucząc się słownictwa przydatnego w codziennych sytuacjach, takich jak szukanie pomocy medycznej czy robienie zakupów. Zgłębia również zagadnienia prawne, problemy jedności etnicznej oraz zasady patriotyzmu i oddania religii. „Dopóki nie opanuje się standardowego języka chińskiego w mowie i piśmie, nawet podstawowa komunikacja staje się uciążliwa” – powiedział Tsewang Palden. „Spodziewając się tak szybkiego rozwoju społeczeństwa, musimy dotrzymywać mu kroku”.



https://en.tibet3.com/news/tibetan/2026-04/20/content_500440880.html



Turystyka