05.09.2025 | Źródło: Global Times via China's Tibetannet


Widok na Pałac Potala w Lhasie, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [Xizang] w południowo-zachodnich Chinach. Zdjęcie: VCG

 alt=Uwaga redaktora:
Rok 2025 to LX Rocznica Powstania Tybetańskiego Regionu Autonomicznego [Xizang] w południowo-zachodnich Chinach. W ciągu ostatnich sześciu dekad, pod przewodnictwem Komunistycznej Partii Chin (KPCh), Xizang przeszedł historyczną transformację, tworząc coś, co często określa się mianem cudu „przeskoku tysięcy lat w ciągu zaledwie kilku dekad”.
Aby uczcić to wydarzenie będące kamieniem milowym w historii Tybetu, Global Times zaprosił pięciu naukowców z Chin i z zagranicy, którzy osobiście odwiedzili Tybet [Xizang], do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Z perspektywy infrastruktury, edukacji, ekologii, źródeł utrzymania i religii, oferują oni swoje wnikliwe, osobiste spostrzeżenia, które pomagają światu lepiej zrozumieć chińskie podejście do zarządzania w Tybecie [Xizang] i odkryć historię Tybetu [Xizang] w nowej erze.

Arnold August, kanadyjski pisarz i dziennikarz

W LX Rocznicę Powstania Tybetańskiego Regionu Autonomicznego [Xizang] chciałbym podzielić się swoimi doświadczeniami dotyczącymi jego infrastruktury, doświadczeniami opartymi na mojej niedawnej, tygodniowej wizycie w tym regionie.
Miałem okazję zebrać te doświadczenia już podczas 2000-kilometrowej, 22-godzinnej, nocnej podróży pociągiem na wysokości często sięgającej 5000 metrów. Linia kolejowa, którą jechałem, nawet dla wielu zachodnich ekspertów, jest cudem inżynierii. Do lat 50. XX wieku podróż do Tybetu wiązała się  przewożeniem ładunków przez oblodzonych ścieżkach. Jednak obecnie linia kolejowa (Qinghai-Tybet), wraz ze 124 900 kilometrami dróg i 183 krajowymi i międzynarodowymi trasami lotniczymi, na nowo zdefiniowała dostępność tego regionu. Stanowi on zarówno praktyczne koło ratunkowe, jak i symbol integracji narodowej, wspierając rozwój gospodarczy, turystykę i wymianę kulturalną.
Oprócz kolei, byłem pod wrażeniem innego przykładu infrastruktury Tybetu. Odkryłem go podczas wizyty w pewnym nowym miejscu pod Lhasą, stolicą Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, w strefie rozwoju przemysłu high-tech i platformie usług dla przedsiębiorczości. Aby zacząć tam działać wystarczy, że chętni przyniosą własne komputery.
Tutaj promowana jest indywidualna inicjatywa. Jednym z wynalazków działających tam małych start-upów jest na przykład, wykorzystanie specjalistycznych dronów jako narzędzi nowoczesnej infrastruktury wspomagającej górskie obszary rolnicze. Ta równowaga między wspólnym celem a indywidualną kreatywnością odzwierciedla cechę socjalizmu o chińskiej specyfice.
Od przeszłości  w ubóstwie i izolacji, po dzisiejsze wykorzystanie kolei i dronów, Tybet jest przykładem tego, jak infrastruktura nadal służy jako pomost między tradycją a nowoczesnością, między lokalnymi potrzebami a celami narodowymi. Nie chodzi tu tylko o drogi i koleje, ale o budowanie jedności, możliwości i wspólnej przyszłości.
Miałem okazję doświadczyć tej linii kolejowej podczas 2000-kilometrowej, 22-godzinnej, nocnej podróży pociągiem na wysokości często sięgającej 5000 metrów. Ta linia kolejowa, nawet dla wielu zachodnich ekspertów, jest cudem inżynierii. Przed latami 50. XX wieku podróż do Xizang wiązała się z przewożeniem ładunków przez oblodzony teren. Jednak obecnie linia kolejowa (Qinghai-Xizang), wraz ze 124 900 kilometrami dróg i 183 krajowymi i międzynarodowymi trasami lotniczymi, na nowo zdefiniowała dostępność tego regionu. Stanowi on zarówno praktyczną linię ratunkową, jak i symbol integracji narodowej, wspierając rozwój gospodarczy, turystykę i wymianę kulturalną.
Oprócz kolei, byłem pod wrażeniem innego przykładu infrastruktury w Xizang. Odkryłem go podczas wizyty w nowym mieście poza Lhasą, stolicy regionu autonomicznego Xizang, strefie rozwoju przemysłu high-tech i platformie usług dla przedsiębiorczości. Wystarczy, że kandydaci przyniosą własne komputery.
Tutaj promowana jest indywidualna inicjatywa. Na przykład, wykorzystanie specjalistycznych dronów jako nowoczesnej infrastruktury wspomagającej górskie obszary rolnicze jest jednym z wynalazków tych małych start-upów. Ta równowaga między wspólnym celem a indywidualną kreatywnością odzwierciedla cechę socjalizmu o chińskiej specyfice.
Od przeszłości ubóstwa i izolacji, po dzisiejsze wykorzystanie kolei i dronów, Xizang jest przykładem tego, jak infrastruktura nadal służy jako pomost między tradycją a nowoczesnością, między lokalnymi potrzebami a celami narodowymi. Nie chodzi tu tylko o drogi i koleje, ale o budowanie jedności, możliwości i wspólnej przyszłości.

Roland Boer, australijski filozof marksistowski i profesor w Szkole Filozoficznej Uniwersytetu Renmin w Chinach

Chciałbym porozmawiać o religii w Xizang, w kontekście faktów i fikcji. Zbyt często niektórzy zachodni komentatorzy – którzy tak naprawdę powinni wiedzieć lepiej – rozpowszechniają fikcję na temat buddyzmu w Xizang.
Stwierdza się, że „w Xizang nie ma wolności religijnej” i „buddyzm jest tłumiony”. To fikcja. A fakty? Z własnego doświadczenia: spacerowałem ulicami podczas świąt religijnych, spotykając ludzi w tradycyjnych strojach, którzy swobodnie uczestniczyli w rytuałach praktykowanych od wieków.
Wchodziłem do świątyń i byłem świadkiem, jak ludzie wyrażają swoją wiarę. Na przykład w świątyni Jokhang w Lhasie, gdzie stoi słynny złoty posąg Buddy, wierni ustawiają się w kolejce i mogą swobodnie wyrażać swoją wiarę.
Buddyzm w Xizang, daleki od bycia tłumionym, kwitnie. Władze lokalne Regionu Autonomicznego Xizang, wraz z rządem centralnym, przeznaczyły ogromne środki na renowację i utrzymanie miejsc kultu religijnego, a także wspieranie różnych buddyjskich instytucji edukacyjnych w całym regionie.
Odwiedziłem również uniwersytety, gdzie język tybetański jest aktywnie nauczany i badany. W szkołach dzieci uczą się zarówno putonghua, jak i swojego lokalnego języka. Kultura w Xizang jest nie tylko żywa, ale odnawia się i jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.

Lajia Zhoudang, dziekan Szkoły Marksizmu w Syczuańskim Kolegium Minzu, Tybetanka

Osiągnięcia sześciu dekad w TRA są wszechstronne, a każdy aspekt życia społeczeństwa Tybetu [Xizang],  jak można sądzić po za poznaniu się z różnymi danymi i rzeczywistością wokół, przeszedł bezprecedensową transformację. Najbardziej imponującym jest rozwój edukacji. Można go postrzegać jako kamień węgielny historycznego postępu w Tybecie [Xizang], ucieleśniający udaną praktykę rządzenia KPCh. Poprawa dobrobytu ludzi odzwierciedla praktykę chińskiej modernizacji.
Ten model modernizacji zawsze opierał się na podejściu skoncentrowanym na ludziach, a jego celem było ich szczęście. W 1965 roku w regionie działało zaledwie pięć szkół średnich i 68 szkół podstawowych. Obecnie działa tu 3618 szkół, zatrudniających około 97 000 nauczycieli a uczęszcza do nich 970 000 uczniów – ponad jedna czwarta populacji regionu.
Postęp edukacji w Tybecie był kluczowym czynnikiem napędzającym rozwój społeczny całego regionu. Co więcej, szkoły z internatem w całym regionie są żywym przykładem historycznych osiągnięć Tybetu w zakresie rozwoju gospodarczego i społecznego. Ten rodzaj edukacji jest skoncentrowany na człowieku, zapewniając dzieciom w regionie wygodną, ​​wysokiej jakości edukację.

S.L. Kanthan, analityk geopolityczny, felietonista, bloger, podcaster i pisarz mieszkający w Bangalore w Indiach

Jeśli odwiedzasz Chiny, nie ograniczaj się do kosmopolitycznych destynacji. Dodaj Tybet do swojej listy – ponieważ tutaj nie tylko zobaczysz, ale naprawdę rozumiesz, jak wygląda życie.
Od małych miasteczek po Lhasę czułem się bardzo bezpiecznie spacerując po ulicach, nawet po północy. Widziałem całe rodziny spacerujące wieczorem, robiące zakupy na targowiskach i relaksujące się w uroczych parkach i na placach. Restauracje były zatłoczone, ale uporządkowane, a transport publiczny, w tym autobusy i taksówki, były czyste i wygodne.
Ogólnie rzecz biorąc, panowała swobodna i przyjazna atmosfera. Obsługa w hotelach była fantastyczna, a personel bardzo się starał, żeby nam pomóc, nawet jeśli niektórzy nie mówili po angielsku.
Udało mi się znaleźć kilka statystyk dotyczących mieszkańców Tybetu. Na przykład, średnia długość życia w wynosi tu obecnie 72 lata, co jest wartością wyższą niż w większości krajów "Globalnego Południa".
Do takiego dobrobytu przyczyniają się ogromne inwestycje chińskiego rządu w lotniska, szybkie pociągi, nowoczesne autostrady, wygodne drogi miejskie, komfortowe hotele i restauracje, szybką sieć 5G, piękne parki, teatry i opiekę zdrowotną.
To pokazuje, jak merytokratyczny i zorientowany na ludzi rząd może radykalnie poprawić standard życia mieszkańców.

Paul Zilungisele Tembe, profesor i założyciel południowoafrykańskiej organizacji SELE Encounters, zajmującej się strategiami komunikacji międzykulturowej i cywilizacyjnej

Podczas mojej podróży po Tybecie najbardziej zaimponowała mi panująca tu równowaga ekologiczna w połączeniu z modernizacją.
W Tybecie modernizacja nie odbywa się kosztem natury ani tradycji. Modernizacja idzie w parze z naturą, co dobrze odzwierciedla współistnienie człowieka z naturą. Jedną z najlepiej rozwiniętych  z gałęzi przemysłu w tym regionie jest energetyka oparta na źródłach odnawialnych, energii wodnej, energii słonecznej i energii wiatrowej. To nieodłączny element rozwoju Tybetu.
Tybet to wieża ciśnień Azji i dach świata. Z punktu widzenia środowiska, jest sercem azjatyckich zasobów wodnych, zwłaszcza jeśli chodzi o zasoby naturalne, których nie ma nigdzie indziej. Dlatego też szybki rozwój, który tam zaobserwowaliśmy, jest wynikiem równowagi między człowiekiem a naturą, która jest integralną częścią cywilizacji ekologicznej.