03.10.2023| Źrodło: China Daily| Autorzy: PALDEN NYIMA i LIU KUN

Sortownia jaj w Tybetańskim oddziale Hongnong Agriculture Development Co w prefekturze Lhokha. [foto: FENG YONGBIN/CHINA DAILY]
Po ukończeniu studiów podyplomowych na Central China Normal University w Wuhan w 2011 roku, Zhang Honglin odwiedził dużą fermę kurczaków w Europie, co zainspirowało go ostatecznie do budowy farmy kurczaków w Tybetańskim Regionie Autonomicznym.
Zhang twierdzi, że europejskie procedury rolnicze, takie jak karmienie, defekacja, usuwanie obornika i wybieranie jaj są zautomatyzowane, a po zapakowaniu jaj przez maszyny sortujące, jeśli jaja nie zostały zakupione bezpośrednio w gospodarstwie, w grę wchodzą kolejne firmy łańcucha dostaw.
Po powrocie do rodzinnego miasta Wuhan w prowincji Hubei w 2012 roku Zhang założył Wuhan Hongnong Agriculture and Animal Husbandry Co, zaawansowaną technologicznie fermę kurczaków w dzielnicy Huangpi.
Kurnik został wyposażony w 24-godzinny system wentylacji, aby służyć milionom kur niosek wprowadzono automatyczną obsługę sterowaną cyfrowo, a importowany sprzęt został wykorzystany do pozbycia się z kurnika obornika, mówi Zhang.
Po ponad dekadzie sukcesów i rozwoju jego firma otrzymała od lokalnych władz tytuł krajowego wiodącego kluczowego przedsiębiorstwa w zakresie industrializacji. Farma posiada 1,5 miliona kur niosek i produkuje 30 000 ton jaj rocznie.
Zhang, zainspirowany przez Dziewiąty Zespół Roboczy Grupy ds. Pomocy Tybetowi, aby założyć fermę kurczaków w Tybetańskim Regionie Autonomicznym, zdecydował się w 2020 roku na utworzenie tybetańskiego oddziału Hongnong Agricultural Development Co w powiecieNedong w prefekturze Lhokha w Tybetu.
"Rok 2020 dla tybetańskiego oddziału Hongnong Agricultural Development Co był niełatwy" - mówi. Zaprosiłem ekspertów do przeprowadzenia badań naukowych nad hodowlą kurcząt na dużych wysokościach, na terenach ubogich w tlen, o dużej wilgotności i w ekstremalnych warunkach pogodowych.
W czerwcu 2020 r. rozpoczęto prace pierwszej fazy budowy farmy kurcząt w Tybecie, a firma pokonała trudności techniczne, takie jak niskie ciśnienie, niedotlenienie i niska wilgotność. Jednak Zhang napotkał trudności w transportowaniu piskląt.
Jego firma ponownie wezwała ekspertów, tym razem po to, aby wzdłuż trasy, którą były przewożone zbadali wpływ warunków panujących na dużej wysokości na pisklęta.
"Opieka, ogrzewanie i sposób uzupełniania zapasów zostały skorygowane tak, aby zapewnić jak najwyższy wskaźnik przeżycia piskląt" - mówi.
Pokonując trasę ponad 3800 kilometrówi, pierwsza partia ponad 70 000 piskląt została przetransportowana z Pekinu do tybetańskiej fermy w maju 2021 roku, a 98 procent kurcząt przetrwało.
Jaja produkowane w Tybecie są równie dobre, jak te produkowane w Wuhan, mówi.
30 sierpnia 2021 roku tybetańska ferma wyprodukowała pierwsze jajko, bijąc przy tym rekord wysokości dla przemysłowych ferm . Oczekuje się, że produkcja próbna rozpocznie się w listopadzie.
Oprócz prowadzenia biznesu na fermie kurczaków na Wyżynie, Zhang zajmuje się pomocą dla mieszkańców okolicznych wsi, zapewniając im możliwości zatrudnienia.
Jego firma wydała ponad 67 milionów juanów (9 milionów dolarów) na wynagrodzenia pracowników z okolicznych wiosek, mówi, i zapewniła stabilne miejsca pracy dla ponad 120 mieszkańców okolicznych wsi i absolwentów szkół wyższych.
Oprócz tworzenia miejsc pracy, Zhang zachęca więcej mieszkańców do prowadzenia rodzinnych kurników w swoich gospodarstwach. W sierpniu 2020 r. i październiku 2021 r. do Wuhan udało się ponad siedemdziesięciu mieszkańców wsi, aby zapoznać się z profesjonalną hodowlą kurczaków.
"Ten model został powszechnie przyjęty i uznany przez mieszkańców. Mieszkańcy ponad 20 wiosek w pobliżu firmy założyli małe farmy kurcząt przy swoich domach."



Turystyka