05.09.2024| Źródło: chinadaily.com.cn| Autor: Li Lei

Starannie ułożone na półkach, świeżo zebrane grzyby lingzhi suszą się przed podróżą na rynek. [Zdjęcie: Li Lei/China Daily]
Na małej plantacji na północnych obrzeżach Himalajów w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [Xizang], odwiedzający mogą zobaczyć niemal każdy etap uprawy grzybów lingzhi, grzybów leczniczych tradycyjnie zbieranych w warunkach naturalnych.
W szeregu ciemnych, wilgotnych bungalowów, zarodniki lingzhi są starannie hodowane na sadzonki, czekające na posadzenie w pobliskich szklarniach. Nieopodal, starannie ułożone na półkach, świeżo zebrane grzyby lingzhi suszą się przed podróżą na rynek.
Takie widoki można zobaczyć w Red Sun Family Farm w Manling, w prefekturze Nyingchi, gdzie wysiłki na rzecz uprawy ziół leczniczych i grzybów zwiększają lokalne dochody.
Cheng Pan, lokalny urzędnik partyjny, powiedział, że farma stała się kamieniem węgielnym lokalnego krajobrazu rolniczego.
Farma, która w zeszłym roku wyprodukowała 15 ton suszonych lingzhi, aby zwiększyć produkcję dostarcza grzybnię i wsparcie techniczne około 400 rodzinom uprawiającym lingzhi w Manling.
„Wzrost jest wykładniczy” — powiedział, podkreślając, że lingzhi uprawiane w Manling, gatunek lokalny, charakteryzuje się wyższą jakością w porównaniu do odpowiedników uprawianych w regionach położonych niżej, co sprawia, że są bardzo poszukiwane na rynku.
Uważa się, że grzyby te wzmacniają funkcjonowanie układu odpornościowego, pomagając organizmowi zwalczać infekcje i choroby, i są stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej od tysięcy lat.

Cheng Pan, lokalny urzędnik partyjny, przedstawia odwiedzającym lokalną odmianę lingzhi. [Zdjęcie: Li Lei/China Daily]
Grzyby lingzhi są masowo produkowane w szklarniach w ramach rozwijającej się branży "rolnictwa leczniczego" w Manling. Zaledwie kilka kilometrów od farmy, lokalny rząd nawiązał współpracę z firmami farmaceutycznymi z bogatszych regionów, aby uprawiać cebulki Chuanbeimu lub Fritillaria, tradycyjnie stosowane w celu łagodzenia kaszlu.
W pobliskim lesie sosnowym, naśladując naturalne, dzikie środowisko, pracownicy wykopują doły, aby sadzić sadzonki Huangjing, zioła znanego ze swoich właściwości przeciwzapalnych, przeciwutleniających i immunomodulujących.
Cheng powiedział, że masowa produkcja takich ziół może zmniejszyć presję na środowisko.
„Na podstawie naszych obecnych szacunków, jeśli chcemy sprostać wysokiemu zapotrzebowaniu, pozwalając ludziom kopać dzikie Chuanbeimu w górach, jest wysoce prawdopodobne, że w ciągu zaledwie dwóch do trzech lat gatunek ten zostanie doprowadzony do wyginięcia” - powiedział.
Gospodarstwo Red Sun Family Farm należy do Nimy, niegdyś ubogiego rolnika, który nie tylko odmienił swoje życie, ale także podniósł na duchu wielu członków swojej społeczności.
Jego droga do dobrobytu rozpoczęła się 14 lat temu od uprawy lingzhi.
Wcześniej w jego przedsięwzięciu biznesowym zdarzały się wzloty i upadki. W 2007 roku walcząc o przetrwanie Nima i jego czteroosobowa rodzina mieszkali w skromnym, 23-metrowym domu z prefabrykatów.

Aby zwiększyć podaż, rolnicy uprawiają lingzhi w szklarniach w Manling, Xizang. [Zdjęcie: Li Lei/China Daily]
Szukając zmiany, zajął się przedsiębiorczością rolniczą. W 2008 roku Nima zaciągnął pożyczkę w wysokości 150 000 juanów (21 000 dolarów), aby założyć farmę świń i kurczaków w swojej wiosce. Jednak jego biznes ucierpiał z powodu braku technik hodowlanych i niekorzystnego rynku.
W 2010 roku władze wprowadziły politykę mającą na celu przekształcenie Manling w centrum upraw zielarskich.
Wyczuwając potencjał biznesowy, Nima zmienił bieg i założył farmę ziół leczniczych skupiającą się na uprawie zioła o nazwie tianma lub gastrodia elata. Decyzja okazała się dużym sukcesem, ponieważ zaczął osiągać zyski już w pierwszym roku.
Dzięki wsparciu lokalnego rządu Nima w 2012 r. zmienił nazwę firmy na Red Sun Family Farm i rozszerzył asortyment roślin leczniczych, w tym lokalny gatunek lingzhi, a biznes wystartował ze względu na jego doskonałą jakość.
Mając lepszą sytuację finansową, farmer pomyślał o pomaganiu innym. W 2016 r., w szczytowym momencie walki Chin z ubóstwem, dał grzybnię lingzhi ubogim rolnikom do uprawy i zaoferował zakup zbiorów.
W 2021 r. Nima został uhonorowany nagrodą krajową w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie za wkład w łagodzenie ubóstwa.
„Utworzyliśmy sieć sprzedaży w popularnej aplikacji do przesyłania wiadomości WeChat, aby nasze zioła i grzyby mogły być sprzedawane dalej” — dodał.



Turystyka