2018-08-13 Autor: Źródło: Xinhua
Tybetański lekarz Kalsang Gyaco w ciągu swojej 15-letniej kariery medycznej, by móc przygotować lekarstwa dla miejscowych pasterzy, spędził prawie każde lato w odległych górach Płaskowyżu Qinghai zbierając zioła .

Tradycyjne tybetańskie recepty na lekarstwa pochodzą sprzed 2500 lat. W dawnych czasach lekarze tybetańscy gromadzili części zwierząt, rośliny i minerały, by móc ich użyć ich jako składników lekarstw do leczenia chorób na odizolowanym płaskowyżu.

Chociaż warunki ekonomiczne i transportowe na płaskowyżu uległy poprawie, lekarze tybetańscy, tacy jak Gyaco, nadal są wierni pradawnym praktykom pragnąc zapewnić niedrogie usługi medyczne.

41-letni Gyaco pracuje w tybetańskim szpitalu medycznym powiatu Maqu w północno-zachodniej części prowincji Gansu w Chinach. Powiat położony jest na wschodniej granicy płaskowyżu Qinghajsko-Tybetańskiego i liczy około 57 000 mieszkańców, z czego ponad 75% to pasterze.

"Aby uzyskać rzadkie zioła często muszę wspiąć się na ośnieżone szczyty na wysokość ponad 4000 metrów i czasami przebywam tam przez cały tydzień" - powiedział Gyaco. "Na szczytach pali słońce i wyje wiatr".

U lekarza. [Rycina z tradycyjnego podręcznika.

Za każdym razem, gdy przynosi ponad 20 kg ziół do swojego szpitala dołącza do około 10 swoich kolegów na linii produkcyjnej tybetańskich medykamentów.

W Maqu leki tybetańskie są wytwarzane tradycyjnymi metodami. Zanim zostaną przetworzone dokładnie według klasycznych receptur tybetańskich, naturalne surowce są myte, przesiewane i rozcierane ręcznie.

"Produkujemy tabletki z granatu i papai na niestrawność, tygodniowa dawka kosztuje tylko 7,5 juana (około 1,1 USD), od pacjentów oczekuje się powrotu do zdrowia w ciągu zaledwie trzech miesięcy", powiedział Gyaco.

W aptekach miejskich taka sama dawka zachodnich leków o podobnych właściwościach kosztowałaby 40 do 90 juanów.

"Prawdą jest, że wygodnie jest kupić lek bezpośrednio z apteki, ale koszty gwałtownie rosną, co zmusza niektórych biednych pasterzy do rezygnacji z leczenia" - zauważa Gyaco. "Medycyna tybetańska to wynalazek samych hodowców, mamy nadzieję, że będą mieli dostęp do wysokiej jakości usług medycznych o niskiej cenie".

Urodzony w rodzinie pasterzy Gyaco od wczesnego dzieciństwa wie, jak kosztowne może być leczenie dla ubogich rodzin.

"Postanowiłem zostać lekarzem tak wcześnie, jak tylko sięgam pamięcią, ponieważ chcę zapewnić niedrogie leczenie i lekarstwa dla pasterzy takich jak moja rodzina" - powiedział Gyaco.

W 2000 r. Gyaco opuścił dom, by studiować w szkole medycznej w sąsiedniej prowincji Qinghai, specjalizując się w tradycyjnej medycynie tybetańskiej.

"Ponieważ wiedziałem, czego naprawdę potrzebują pasterze, zawsze ćwiczyłem się, aby zostać lekarzem ogólnym, który nie tylko może leczyć choroby, ale także złamać kość lub dostarczyć dzieciom" - powiedział Gyaco.

W 2004 r. Gyaco ukończył studia i wrócił do Maqu. Na poczatku swojej praktyki lekarskiej dzwonił do pasterzy w odległych regionach by móc przepisać leki i leczyć z rozmaitych chorób.

"W tym czasie były olbrzymie kłopoty z transportem", powiedział Gyaco. "Kiedyś  przez trzy godziny błąkałem się konno, aby dotrzeć do odizolowanej wioski położonej około 150 km od siedziby powiatu."

Pomimo trudów, Gyaco powiedział, że przyjął opłatę za lekarstwo, a nie za wizytę. "Lekarz jest świętym zawodem w umysłach pasterzy." Zawsze powinniśmy o tym pamiętać.

W ostatnich latach Gyaco i jego koledzy stworzyli 325 rodzajów tanich leków według receptur tybetańskich, a ponad 70 z nich jest produkowanych jako tabletki i kapsułki na rynku dostępne w sprzedaży.

W przeszłości pasterze często ignorowali swoje dolegliwości i unikali chodzenia do szpitala w obawie przed kosztami.

"Ponieważ medycyna stała się dostępna w ostatnich latach, hodowcy są bardziej świadomi swojego zdrowia" - powiedział Gyaco. W 2017 r. jego szpital przyjął ponad 33 000 pacjentów.

Gyaco zawsze wierzył, że ta starożytna tybetańska kultura medyczna powinna być lepiej zachowana i rozwinięta.

"Wprowadzimy nowoczesne zarządzanie do naszego tybetańskiego szpitala, dzięki temu usługi medyczne dla pasterzy będą jeszcze lepsze" - powiedział.

Rycina z tradycyjnego podręcznika.