19.08.2019 Autorzy: Palden Nyima i Daqiong, Źródło: China Daily

W Szpitalu Medycyny Tybetańskiej, zwanym Szpitalem Świętej Małpy Tybetańskiej, pacjentka bierze tradycyjną kąpiel leczniczą LUM.

34-letnia Lhamo Tsering, mieszkająca w Lhasie Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, w roku 2014 tuż po porodzie, doznała zapalenia stawów, które wywołało bolesne odrętwienie całego ciała.

Jej cierpienie powodował nieubłagany ból atakujący nogi, ręce, oczy, twarz, stawy, skórę głowy, a nawet paznokcie. Miała problem z podstawowymi czynnościami, takimi jak np. korzystanie z łazienki.

„Bolała mnie każda część mojego ciała za wyjątkiem włosów" - powiedziała. "Ból mógł się pojawić nawet przy najdelikatniejszym powiewie wiatru, dlatego wszystko wzbudzało u mnie lęk. Bałam się stykania z zimnymi rzeczami, takimi jak stal, woda, szkło, a nawet termos z cieczą. Ogarniał mnie lęk przed paraliżem, albo śmiercią. Nie działała żadna medycyna ani chińska, ani zachodnia.

Z powodu bólu kobieta uciekała w samotność.

„Zamykałam się na kilka miesięcy w pokoju. Nie wychodziłam na zewnątrz tęskniąc za jedzeniem pikantnych potraw, których radzono mi unikać” - powiedziała.

Potem przyszedł cud - starożytna terapia. Nawet jeśli nie był to dokładnie cud, to przynajmniej przyniósł jej ulgę.

Lhamo Tsering zdecydowała się na leczenie określane mianem LUM, polegające na serii gorących kąpieli w wannie wypełnionej naparem ziołowym. Dobór ziół dostosowywany jest do indywidualnych potrzeb pacjenta. Przygotowuje się go specjalnie według starożytnych receptur, opartych na ponad 100 ziołach o właściwościach leczniczych.

UNESCO uznało w listopadzie kąpiel LUM za niematerialne dziedzictwo kulturowe. Ten sposób leczenia zaliczany jest do czterech głównych terapii zawartych w "Gyud phyi" (instrukcji sporządzania naparu) - czterech tybetańskich tantrach medycznych, które są klasycznym instruktażem medycznym opracowanym w XIII wieku. Jak głoszą podania powyższe receptury terapeutyczne były stosowane i nieformalnie przekazywane na wiele tysiącleci przed ich spisaniem, co więcej referencje dotyczące ich skuteczności są bardzo liczne i udokumentowane.

Typowy schemat leczenia składa się z dwóch kąpieli dziennie przez siedem dni, w których temperatura wody stopniowo wzrasta od około 37 stopni Celsjusza pierwszego dnia, do około 42 stopni Celsjusza po trzech do czterech dniach. Następnie do końca leczenia, temperatura jest stopniowo obniżana do poziomu początkowego. Ciężkie objawy mogą wymagać kursów 14 lub nawet 21-dniowych. Każda sesja trwa zwykle od 45 minut do jednej godziny.

Tashi Tsering, 53 lata, kierownik Instytutu Medycyny Tybetańskiej i Astrologii w Lhokha, powiedział, że terapia kąpielami LUM ma dobre wyniki lecznicze w stanach od reumatoidalnego zapalenia stawów, przepuklin dysku lędźwiowego i innych problemów z dolną częścią pleców do paraliżu i chorób skóry.

Oczywiście nie ma żadnych gwarancji. Tradycyjne terapie, w tym kąpiele w płynie, zwykle opierają się na pojęciach ogólnego samopoczucia, a nie atakach na konkretny stan lub patogen za pomocą leków lub innych interwencji, jak w przypadku medycyny zachodniej. Dotyczy to zarówno zapobiegania, jak i leczenia.

Jednym z rezultatów tego podejścia jest to, że trudno jest ustalić związek między tradycyjnymi metodami leczenia a konkretnymi wynikami. Wiara może wchodzić w grę tak samo jak nauka.

Ale ludzie tacy jak Lhamo Tsering nie mają wątpliwości. „Miałam trzy zabiegi kąpielowe i wyzdrowiałam” - powiedziała. „Nie musiałam wydawać dużo pieniędzy”.