Źródło:Xinhua 2016-11-10

LYU Zhifa, 57, ma przez całe życie uraz do  wysokich  gór gdzie dorastał - obwinia je za utratę zboża, majątku i ojca, nie wspominając osłach.

LYU mieszka we wsi Banyan, w etnicznym powiecie Huzhu Tu w północno-zachodniej prowincji Qinghai w Chinach. Wioska położona jest na Płaskowyżu Qinghai-w Tybecie, na 2800 metrach  nad poziomem morza. W poniedziałek, setki rolników rozpoczęło przenosiny do nowych siedzib u podnóża wzgórza, to efekt ogólnokrajowego wysiłku mającego na celu pomoc dla ludności ubogiej poprzez programy relokacji.

Około 129 gospodarstw domowych w miejscowości Banyan jest gotowych do przeprowadzki, 72 z nich żyją poniżej granicy ubóstwa.

Nowe domy są położone około siedmiu kilometrów od starych. "Siedem kilometrów, podróżowałem setki razy. Droga utrudnia prawie wszystko: czerpanie wody, dotarcie do szkół, wizyty u lekarza lub poślubienie kobiety " powiedział LYU." W ciągu ostatnich 30 lat miałem pięć osłów do orki pola i przewożących baryłki wody, a trzy z nich spadły w dół zbocza i zdechły. "

W 2014 roku syn Lyu znalazł pracę w Tybecie, i nie było żadnych dodatkowych rąk do pomocy przy żniwach. Pożyczył od swego sąsiada muła do przewozu zboża. Droga była zbyt stroma, a zwierzę zsunęło się w dół.

"Straciłem całe zboże. Cała moja całoroczna praca poszła na marne. Muł spadł na miękki grunt i przeżył" - żali się Lyu. "Rzuciłbym się z góry gdyby muł zdechł. Miałem szczęście. Ukląkłem na ziemi i kłaniałem się niebu w pas trzy razy dziennie - na szczęście " dodaje.

Lyu za swoje zbiory zarabia w ciągu roku około 2000 juanów (około 300 dolarów USA) a muł kosztuje prawie 5000 juanów.

Kilka lat temu, ojciec Lyu miał wylew ale deszcz sprawił, że drogi były  śliskie i nieprzejezdne. "Dotarł do szpitala w dzień po udarze. Było już za późno "informuje Lyu. Jego ojciec zmarł kilka lat później.

Lyu lubi śpiewać ludowe ballady Tu. "Kiedyś śpiewałem o znojnej pracy, górach, suszy, teraz śpiewam o nowych domach i nowym życiu", powiedział.

"W takich trudnych sytuacjach niewiele osób chce pozostać w swoim starym domu", stwierdza Su Jiangning, sekretarz gminny Komunistycznej Partii Chin.

W sierpniu prezydent Chin Xi Jinping odwiedził nową osadę dla rolników w Banyan. Xi podkreślił znaczenie słuchania tego, czego chcą mieszkańcy kiedy pozwala się im uczestniczyć w planowaniu nowych wsi.

"Budowa nowych wsi powinna być zintegrowana z działaniami na rzecz wspierania produkcji i zatrudnienia, poprawy podstawowych usług publicznych i ochroną etnicznych, regionalnych i cech kultury i style życia, "dodał Xi.

Samorząd terytorialny w powiecie Huzhu użył funduszy przysługujących mu z racji ulg związanych z ubóstwem na budowę nowych domów. Najuboższe rodziny musiały zapłacić tylko 4000 juanów za mieszkanie z czterema sypialniami kosztujące 80000 juanów. Mieszkanie w nowej wsi. Lepiej sytuowani rolnicy płacą za nie około 20.000 juanów, informuje Su.

Powiatowy  Wydział d/s. Ulg i Ubóstwa  sfinansował rolnikom hodowlę świń i zaoferował szkolenia w zakresie spawania, obsługi koparek i gotowania. 

Syn Lyu, Lyu Zengxian, zarabia na życie naprawiając sprzęt gospodarstwa domowego w sąsiednim Tybecie. W związku z nowym domem postanowił powrócić. "Chciałbym wynająć jakieś miejsce i otworzyć tutaj sklep", powiedział.

Do 2020 roku, zgodnie z planem Państwowej Komisji Rozwoju i Reform, około 10 mln ludzi żyjących poniżej granicy ubóstwa zostanie przesiedlonych.