08.03.2024| Źródło: Xinhua

Ubrana w nowiutki tybetański strój Chide spakowała wszystkie dokumenty, które zebrała podczas badań terenowych i wyruszyła w podróż liczącą około 3000 km. Jej cel podróży: Pekin.


Tybetańczycy (Fotografia ilustracyjna Twitter)

Tybetanka z Tybetańskiego Regionu Autonomicznego [Xizang] w południowo-zachodnich Chinach jest posłanką uczestniczącą w trwającej corocznej sesji Narodowego Kongresu Ludowego (NPC), krajowej legislatury. Jest jedną z 16 deputowanych mniejszości etnicznych w 24-osobowej delegacji Tybetu do Narodowego Kongresu Ludowego XIV Kadencji.

Ponieważ jest przewodniczącą KPCh w wiosce w prefekturze Nagqu, nie jest zaskoczeniem, że jej propozycje wiążą się z wysokiej jakości rozwojem rolnictwa i rewitalizacją obszarów wiejskich – obie sprawy są palącymi kwestiami dla reprezentowanych przez nią osób.

„Dopóki wraz z resztą naszego kraju i naszego regionu będziemy ciężko pracować, możemy osiągnąć cel, jakim jest nasz wspólny dobrobyt, ” – powiedziała.

Po wielkich wysiłkach Tybet osiągnął znaczący rozwój gospodarczy poprzez optymalizację swojej struktury przemysłowej, co przyniosło wymierne korzyści dla mieszkańców.

W 2023 r. produkt krajowy brutto (PKB) Regionu wzrósł w stosunku rok do roku o 9,5 proc., do prawie 239,3 mld juanów (około 33,7 mld dolarów). Wartość dodana sektora usług stanowiła 54,1% regionalnego PKB i miała 57,6% udziału we wzroście gospodarczym.

Tsering (49 l.) skorzystał na rozwoju turystyki. Pochodzi z Tashi Chodan, społeczności znanej z tybetańskich oper i bliskości ośrodków turystycznych, takich jak świątynia Trandruk i mauzoleum tybetańskiego króla Songtsena Gampo w mieście Shannan. Tsering odnowił swój dom i przekształcił go w pensjonat rodzinny z pięcioma pokojami gościnnymi.

„Nasi goście zazwyczaj w ciągu dnia odwiedzają pobliskie kurorty, wieczorem oglądają przedstawienia opery tybetańskiej, a u mnie spędzają noc” – powiedział Tsering, dodając, że w najbardziej atrakcyjnych turystycznie porach roku pokoje były całkowicie obsadzone.

Nyima Tsering, dyrektor komisji ds. społeczności, powiedziała, że w 2023 r. jego społeczność zgarnęła dochody z turystyki w wysokości 1,85 mln juanów, w tym 1,04 mln juanów z działalności związanej z zakwaterowaniem u rodziny goszczącej.

Basang (75 l.) ze społeczności Khesum w Shannan odczuł ogromne zmiany w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Jest synem chłopa pańszczyźnianego ze "starego Tybetu". W czasach jego dzieciństwa na stole jego rodziny nie pojawiały się ani ryż, ani warzywa, nie było lekarzy, do których mogliby się zwrócić, gdy byli chorzy.

Khesum była pierwszą wioską w Tybecie, w której rozpoczęły się reformy demokratyczne w 1959 r., kiedy to wszyscy poddani zostali wyzwoleni z feudalnej pańszczyzny.

Teraz Basang co roku przechodzi bezpłatne badania lekarskie i korzysta z opieki zdrowotnej.

„Nie musimy opuszczać naszej społeczności z powodu drobnych dolegliwości, takich jak ból brzucha” – powiedział, dodając, że zatrudniają również lekarza rodzinnego, który oferuje wizyty lekarskie.

Jak można się dowiedzieć  zwydanej w zeszłym roku "Białej Księgi"  Tybet posiada kompleksowy system publicznej opieki zdrowotnej obejmujący regularne podstawowe usługi medyczne, opiekę nad macierzyństwem i dziećmi, zapobieganie i kontrolę chorób, a także leki i terapie tybetańskie. Średnia długość życia w regionie wzrosła z  35,5 roku w 1951 r., roku pokojowego wyzwolenia regionu, do ponad 72 lat obecnie.

Region jest także pierwszym regionem w Chinach na poziomie prowincji, który zapewnia dzieciom i młodzieży 15 lat edukacji finansowanej ze środków publicznych, od przedszkola do szkoły średniej, co stanowi wyraźny kontrast w stosunku do sytuacji sprzed 70 lat, kiedy dostęp do edukacji był ograniczony jedynie do warstwy szlacheckiej.

Czwartoklasista Padma Tenzin z Khesum uczęszcza do szkoły w miejskiej części prefektury, wychodzi z domu w każdą niedzielę i wraca w następny piątek. Uczy się nie tylko tybetańskiego, chińskiego, angielskiego, matematyki, nauk ścisłych i innych przedmiotów ale może także uczęszczać na zajęcia pozalekcyjne, w tym na koszykówkę, piłkę nożną, muzykę i taniec.

Podobnie jak wiele innych dzieci w pozostałych cząściach Chin, 9-latek lubi grać w koszykówkę i oglądać kreskówki na tablecie.

„Kreskówki „Boonie Bears” i „GG-Bond” należą do moich ulubionych. Obydwa są w języku tybetańskim” – mówi z uśmiechem.