24.07.2024| Źródło: People's Daily Online


Pszczoła miodna wysysa nektar z kwiatu Astragalus tibeticola Podlech (odmiany rośliny nazywnej po polsku traganek) na "farmie pszczelej" w prefekturze Shannan. (Zdjęcie dzięki uprzejmości rozmówcy - Zhanga Liangfu)

Pośród bujnych dolin słychać szum płynących krystalicznie czystych źródeł. Na słupku kwiatu astragalusa mała pszczółka zwinnie zbiera pyłek.

Na tle lazurowych pasm górskich te małe pszczółki tańczą w kalejdoskopie kwiatów, przypominając złote duchy przemykające pomiędzy kwiatami.

Prefektura Shannan, raj dla pszczół

Położone u podnóża Himalajów miasto Shannan w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [Xizang] może poszczycić się prymitywnymi lasami, dziewiczymi źródłami wody i dużą ilością słońca. Rośnie tu ponad 2000 roślin leczniczych i wytwarzających pyłek dla pszczół miodnych.

„Wyjątkowy klimat w tym regionie stanowi naturalną tarczę przed akarapizozą, niszczycielskim zagrożeniem dla hodowli pszczół miodnych, które może zniszczyć całe rodziny” – wyjaśnił Zhang Liangfu, kierownik hodowli pszczół w Shannan. Podkreślił dalej, że tutaj pszczoły w naturalny sposób pokonują tę chorobę, bez konieczności stosowania pestycydów i antybiotyków.

Latem 2016 roku Zhang wybrał się do doliny w Shannan z 20 ulami i namiotem, wyruszając na misję polegającą na uprawianiu pszczelarstwa i produkcji miodu.


Pszczelarz sprawdza rozwój pszczół miodnych na farmie pszczół w Shannan w w Tybetańskim Regionie Autonomicznym. (Foto: People’s Daily Online/Tsering Norbu).

Rozprzestrzenianie się zamożności

Dziś Zhang jest właścicielem ponad 8 000 uli. Samodzielne zajmowanie się wszystkimi ulami w gospodarstwie zajmuje jednak ponad 80 dni.

Zhang zaprosił okolicznych mieszkańców do podjęcia prac związanych z pszczelarstwem, takich jak opieka nad pszczołami i ochrona ich przed bydłem i dzikimi zwierzętami. Branża ta generuje dodatkowy dochód w wysokości ponad 6 milionów juanów (około 825 654 dolarów) rocznie, zapewniając lokalnym mieszkańcom więcej możliwości zapewnienie sobie i rodzinom dobrobytu.

Mieszkańcy wioski nie tylko hodują pszczoły miodne, ale także aktywnie uprawiają różne rośliny wytwarzające nektar.

„To niesamowite, jak hodowla pszczół nie tylko ulepsza zieleń, ale także dodaje urody wiosce” – powiedział z dumą Zhang.


Na zdjęciu ekologiczny park wrażeń inspirowany pszczołami miodnymi w Shannan. (Foto: People’s Daily Online/Tsering Norbu)

W 2023 roku w Shannan utworzono ekologiczny park doświadczalny poświęcony pszczołom miodnym.

Położony w sadzie jabłkowym o powierzchni ponad 200 mu (około 13,33 hektara) park zapewnia dzieciom przestrzeń do poznawania roślin, a uczniom możliwość tworzenia wosku pszczelego. Różnorodne atrakcje oferowane przez park, takie jak wycieczki rodzinne, wycieczki edukacyjne i zajęcia rekreacyjne, dodatkowo przyczyniają się do rozwoju tego obszaru.

„Dzisiaj pasieki stoją w ​​ponad 50 wioskach. Wykorzystując wyjątkowe zasoby ekologiczne i kulturowe Tybetu, pragniemy, aby pszczoły żyły w coraz ​​większej liczbie wiosek, wzbogacając życie większej liczby mieszkańców dzięki  pszczelarstwu” – potwierdza Zhang.