06.02.2026 | Źródło: Xinhua via Kangba TV

Zawodnicy wszystkich drużyn wchodzą na stadion na ceremonię otwarcia turnieju o Puchar Nowego Roku, który odbył się we wsi Marri położonej powiecie Lhorong w prefekturze Qamdo w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [Xizang], 26 stycznia 2026 r. (Foto: Xinhua/Jiang Fan).
Na surowym wschodnim krańcu Wyżyny Tybetańskiej, 3700 metrów nad poziomem morza, w skromnej wiosce liczącej zaledwie 5000 mieszkańców działa ponad tuzin drużyn piłkarskich. W Marri Town coroczny turniej o Puchar Nowego Roku to rytuał powrotu do domu, który przyciąga zawodników z daleka, łącząc zaciętą rywalizację z rodzinnymi spotkaniami wśród ośnieżonych szczytów.
Niedawno w tym odległym zakątku powiatu Lhorong, w prefekturze Qamdo, około 500 kilometrów na zachód od Lhasy, stolicy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego [Xizang] zakończyła się dziewiąta edycja tego turnieju . W zawodach przez dwa dni rywalizowało 14 drużyn.
Gdy zabrzmiał gwizdek kończący mecze, piłka nożna wpleciona została w obchody Nowego Roku, zamieniając chłodne górskie powietrze w kocioł ciepła i ekscytacji.
„Przegraliśmy finał jedną bramką, ale w tym roku było wiele silnych drużyn – już nie mogę się doczekać przyszłego roku!” – powiedział 27-letni Karma Jamyang Tenphel, ściskając trofeum swojej drużyny za zajęcie drugiego miejsca.
Ta pasja rozkwita teraz na cenionym w mieście Futbolowym Boisku W Chmurach („Cloud Football Field”), standardowym boisku do rozgrywania meczów piłki nożnej 11-osobowej, otwartym pod koniec 2024 roku. Położone w górskiej dolinie niczym szmaragdowy klejnot, boisko oferuje oszałamiającą scenerię odległych ośnieżonych gór, które zdają się czuwać nad każdą akcją zawodników.
Dzieci ze wsi Marri zawsze uwielbiały tę grę, ale strome ukształtowanie terenu i głębokie wąwozy w okolicy utrudniały znalezienie płaskiego gruntu. Jako chłopiec Karma mógł kopać piłkę z przyjaciółmi tylko na skalistym pustkowiu pokrytym żwirem.

Zawodnicy wszystkich drużyn wchodzą na stadion na ceremonię otwarcia turnieju o Puchar Nowego Roku, który odbył się w Marri Town w Tybetańskim Regionie Autonomicznym [Xizang], 26 stycznia 2026 r. (Foto: Xinhua/Jiang Fan).
„Dzieci uwielbiają grać, ale nigdy nie mieliśmy prawdziwego boiska” – powiedział Lodro Basum, wójt Marri Village. Miejscowi włączyli się do gry, używając traktorów do transportu ziemi a motyk do wyrównywania terenu, tworząc proste boisko ziemne, które stało się pełnym radości miejscem wypoczynku dla dzieci.
„Po meczach nasze buty i skarpetki były oblepione błotem, ale nic nie mogło się równać z podekscytowaniem po grze” – wspominał Karma, który po studiach w 2021 roku wrócił do domu z marzeniami o prawdziwym boisku.
Te marzenia spełniły się w 2024 roku, kiedy powiat Lhorong położony w prefekturze Qamdo nawiązał współpracę z China COSCO Shipping Group, wyznaczonym dostawcą pomocy, inwestując ponad dwa miliony juanów (280 000 dolarów amerykańskich) w obiekt o powierzchni 8000 metrów kwadratowych w pobliżu dawnego terenu ziemnego. Ukończone w grudniu 2024 roku „Futbolowe Boisko W Chmurach” – nazwane tak ze względu na swoje położenie na yak wielkiej wysokości – wzbudziło jeszcze większy entuzjazm.
Tegoroczne rozgrywki pucharowe były drugim turniejem na nowej murawie, przyciągnęły one nie tylko lokalne drużyny, ale także drużynę z sąsiedniego powiatu Dingqing. Uczestnicy turnieju mieli od 16 do 47 lat. „Dziesięć drużyn zgłosiło się w dniu, w którym ogłosiliśmy konkurs – wszyscy byli bardzo podekscytowani” – powiedział Karma z uśmiechem.
Głośno było o czymś jeszcze: o piosence przewodniej „Nie zatrzymuj się” napisanej przez lokalnego muzyka Sonama Chosphela. Ten początkujący piosenkarz, który wykształcił się w Pekinie, nigdy nie opuścił żadnego turnieju. „To moja pierwsza piosenka i wszyscy mnie poparli, więc uczyniliśmy ją oficjalną piosenką turnieju” – powiedział.
Dla wielu futbol łączy ze sobą dystans. „Starzy koledzy z gry, którzy pracują gdzie indziej, biorą urlop, żeby wrócić, a uczniowie dopytują mnie o daty jeszcze przed rozpoczęciem świąt” – powiedział Karma. „Wszyscy chcemy grać razem i witać Nowy Rok”. Wydarzenie, które odbywa się tuż przed najważniejszym świętem w roku, jest jednocześnie spotkaniem towarzyskim.
Matki piłkarzy, zazwyczaj doglądające jaków, pojawiają się na boisku z domowym winem jęczmiennym i duszoną wołowiną, dopingując synów z boku. Przychodzi 80-letni sąsiad ze stołkiem i herbatą z masłem, wpatrując się w przedstawienie. Ojcowie, którzy zbudowali pierwsze boisko, pracują teraz jako wolontariusze, zajmują się kwestiami organizacyjnymi lub sprzątaniem, chronią zieloną oazę.
„Rewitalizacja obszarów wiejskich to nie tylko postęp materialny – to podnoszenie na duchu” – powiedział burmistrz Losang Tenzin. „Boisko stało się ośrodkiem jedności, podkreślającym determinację i dumę miejscowych rolników i pasterzy”.



Turystyka