18.10.2023|China Daily| Autorzy: Palden Nyima i Daqiong


Turyści wsiadają do nowego, elektrycznego autobusu wahadłowego na parkingu w jednym z malowniczych rejonów Tybetańskiego Regionu Autonomicznego. [Foto:SUN FEI/XINHUA].

W Tybetańskim Regionie Autonomicznym pwiększa się infrastruktura ładowania ułatwiająca podróżowanie pojazdami elektrycznymi.

Najnowszą inwestycją infrastrukturalną oddaną do użytku jest stacja ładowania pojazdów elektrycznych zbudowana w niedaleko siedziby powiatu Metog, słynnej miejscowości turystycznej oddalonej o ponad 700 kilometrów od stolicy regionu Lhasa. Jak przekazała w poniedziałek redakcja ThePaper.cn, stacja jest wspierana przez firmę CATL, światowego lidera w dziedzinie baterii elektrycznych.

Stacja stanowi znaczący krok w kierunku rozwoju nowego rynku pojazdów napędzanych energią elektryczną w Tybecie, który pod względem infrastruktury pojazdów elektrycznych, a co za tym idzie, ich upowszechnienia na razie pozostaje w tyle za bardziej rozwiniętymi wschodnimi regionami przybrzeżnymi Chin.

Aby zachęcić ludzi do korzystania z pojazdów elektrycznych, od kwietnia kupujący mogą otrzymać od władz regionalnych Tybetu dotację w wysokości 3000 juanów (410 dolarów) na zakup nowego samochodu energetycznego.

Według Urzędu Statystycznego TRA, w pierwszej połowie tego roku przychody ze sprzedaży nowych pojazdów napędzanych energią elektryczną w regionie wzrosły o 87 procent w stosunku rok do roku. W drugim kwartale bieżącego roku zarejestrowano w Tybecie 937 nowych pojazdów elektrycznych, co stanowi 2,3 proc. wszystkich nowo zarejestrowanych pojazdów.

 Poczytaj także: Samochodem elektrycznym do podnóża Czomolungmy

Region wydał dotąd 3929 tablic rejestracyjnych dla nowych pojazdów napędzanych energią elektryczną. Tymczasem infrastruktura ładowania stale się rozwija – w regionie zainstalowano około 550 punktów ładowania, w tym 27 w Lhasie.

Z raportu ThePaper.cn wynika, że ze względu na wysokie koszty transportu ceny benzyny w Tybecie są wyższe niż w innych prowincjach, w raporcie podkreślono także , że rozrzedzone powietrze na dużych wysokościach powoduje znaczną utratę mocy silników spalinowych.

Pojazdy elektryczne nie są podatne na wpływ rozrzedzonego powietrza i dzięki temu radzą sobie lepiej w Tybecie, jednak z drugiej strony niskie temperatury niekorzystnie wpływają na ich akumulatory – czytamy w raporcie.

Huang Lei, regionalny dyrektor generalny Tesli, powiedział, że cała autostrada krajowa G318 jest obecnie wyposażona w stacje ładowania, a sieć rozciąga się na ponad 2500 kilometrów i obejmuje 11 stacji doładowania.

„Tesla ma nadzieję chronić czystość „Dachu Świata” poprzez transport oparty wyłącznie na trakcji elektrycznej i uzupełnianiu energii na stacjach doładowania. Dzięki wykorzystaniu sieci ładowania Tesli właściciele samochodów Tesla w ciągu ostatnich dwóch lat przejechali 5,2 miliona km autostradą Syczuan-Tybet” – powiedział Huang.

Dodał, że te podróże pomogły osiągnąć redukcję emisji dwutlenku węgla o 326 ton, co odpowiada zasadzeniu około 2394 hektarów lasu.

„W przyszłości będziemy w dalszym ciągu powiększać regionalną sieć ładowania zwiększając dalej liczbę stacji ładowania w najbardziej malowniczych miejscach Tybetu. Powstaną stacjie ładowania o natężeniu 5 A, które  zaspokoją zapotrzebowanie nowych właścicieli samochodów elektrycznych podróżujących po regionie” – dodał.