07.10. 2020 Źródło CGTN

Poznajcie 23-letnią tybetańską pilotkę.
W okularach przeciwsłonecznych typu lotniczego i mundurze pilota Janre Yeshi jest gotowa wejść na pokład helikoptera i pokazać turystom, jak wygląda Lhasa z góry.


JanreYeshi po locie (foto: Xinhua)

Urodzona i wychowana w zubożałej rodzinie w powiecie Dangxiong w prefekturze Lhasa, 23-letnia Tybetanka nigdy nie wyobrażała sobie, że w jej życiu dojdzie do tak ogromnej przemiany.

W 2016 roku projekt walki z ubóstwem zainicjowany wspólnie przez władze lokalne i prowincję Jiangsu we wschodnich Chinach całkowicie zmienił jej ścieżkę życia.

Było to mniej więcej w czasie egzaminu wstępnego do krajowego college'u, kiedy studenci z całego kraju przygotowywali się do egzaminu. Nauczyciel powiedział jej o wyjątkowej okazji do pracy z helikopterami. Projekt polegał na rekrutacji uczniów z biednych rodzin w Tybecie. Janre miała szczęście, została wybrana.


JanreYeshi za sterami swojego śmigłowca (foto: Scrin filmu CGTN)

„Na początku byłam podekscytowana i nie mogłam w to uwierzyć” - powiedziała.

Od lutego 2017 roku w Jiangsu rozpoczęła szkolenie i nauczyła się obsługi i konserwacji helikopterów. Następnie w marcu 2018 roku ukończyła studia, stając się jedną z 28 Tybetańczyków, którzy jako pierwsi uzyskali licencję pilota.

Po powrocie do Lhasy Janre jest teraz pilotem śmigłowca cywilnego w firmie Lhasa Snow Eagle General Aviation. Przewozi turystów i oprowadza ich po Lhasie, przybliżając jej atrakcje, zwyczaje i historię. Twierdzi, że ​​zupełnie inaczej wygląda charakterystyczny Pałac Potala widziany z powietrza niż oglądany z ziemi.


Pałac Potala widziany zza szyb helikoptera. (foto: Scrin filmu CGTN)

___________________________________________________________
O Janre pisaliśmy już rok temu w artykule Dobra wróżka w helikopterze
Telewizja CGTN poświęciła jej prawie dwuminutowy film.